Każdego dnia miliony osób rozpoczynajÄ… podróż po wirtualnej sieci od uruchomienia Google. Popularna wyszukiwarka jest niekwestionowanym przewodnikiem po Internecie, gigantycznÄ… bazÄ… danych, ale i... groźnym cenzorem. „Google zagraża wolnoÅ›ci sÅ‚owa” - twierdzÄ… jego krytycy.
Najpopularniejsza dziÅ› wyszukiwarka powstaÅ‚a w duchu nonkonformizmu i walki o wolność sÅ‚owa. Historia Google zaczęła siÄ™ w 1998 roku, gdy dwa doktoranci amerykaÅ„skiego Uniwersytetu w Stanford - Siergiej Brin i Larry Page - wykorzystali stworzonÄ… przez siebie metodÄ™ analizy powiÄ…zaÅ„ hipertekstowych do wykreowania nowatorskiego programu do indeksowania i wyszukiwania informacji w cyberprzestrzeni. Osiem lat później ich narzÄ™dzie cieszyÅ‚o siÄ™ już hegemonicznÄ… pozycjÄ… na rynku, a obroty koncernu Google Inc. rosÅ‚y w niezwykle szybkim tempie. Idea dwójki mÅ‚odych ludzi daÅ‚a podwaliny prawdziwemu imperium.
„Skatalogowanie Å›wiatowych zasobów informacji i uczynienie ich powszechnie dostÄ™pnymi i użytecznymi” – tak oficjalnie brzmi statut misyjny Google. Wyszukiwarka uchodzi dziÅ› za najskuteczniejszy i najbardziej przyjazny użytkownikom „szperacz” internetowy. Indeksuje ponad bilion witryn, przy okazji zapewniajÄ…c dostÄ™p do ogromnych zasobów multimediów - filmów, tekstów, grafik, zdjęć.
Internet to niezmierzone forum wymiany poglÄ…dów i opinii. Jego zwolennicy chÄ™tnie wskazujÄ… na demokratyzm wirtualnego medium i panujÄ…cÄ… w nim nieskrÄ™powanÄ… swobodÄ™ wypowiedzi. Czy każdy może cieszyć siÄ™ niÄ… w jednakowym stopniu? Dobitnie przeczy temu przykÅ‚ad Chin.
Google byÅ‚o już potentatem wÅ›ród internetowych wyszukiwarek, gdy w roku 2006 przypuÅ›ciÅ‚o szturm na rynek chiÅ„ski. Szybko okazaÅ‚o siÄ™, że kwestie biznesowe wygraÅ‚y z zawodowÄ… etykÄ…. Szefowie koncernu Google Inc. podporzÄ…dkowali siÄ™ wymogom tamtejszych wÅ‚adz, odcinajÄ…c nowych użytkowników od dostÄ™pu do stron dysydenckich, krytykujÄ…cych rzÄ…d w Pekinie lub donoszÄ…cych o Å‚amaniu praw czÅ‚owieka w Tybecie.
Czy szefowie firmy zdaje sobie sprawÄ™ z odpowiedzialnoÅ›ci, jaka na nich ciąży? Czy Google stwarza realne zagrożenie dla swobody wypowiedzi w Internecie? Francuscy filmowcy Sylvain Bergere i Stéphane Osmont postanowili dociec prawdy. Wyreżyserowany przez nich dokument „Strach ma wielkie Google” przyglÄ…da siÄ™ mrocznym stronom funkcjonowania sÅ‚ynnej marki. Do rozmów udaÅ‚o siÄ™ Francuzom nakÅ‚onić m.in. Davida Wise’a, autora książki „The Google Story” oraz wielu dziennikarzy, ludzi nauki i byÅ‚ych pracowników korporacji. Wywiady z nimi zostaÅ‚y przeplecione wideoklipami, skeczami, zabawnymi animacjami, czyli tym, czego najczęściej internauci poszukujÄ… za poÅ›rednictwem Google.
W rezultacie powstał dynamiczny obraz wyjaśniający, czy powinniśmy się bać uruchamiania strony google.pl. Zapraszamy do PLANETE, gdzie zostanie wyemitowany w niedzielę, 8 sierpnia o 21:40.