Kleszcz należy do gatunku pajęczaków z rodziny roztoczy. Żywi się krwią, której musi się napić, aby się rozwijać.
Ich aktywność uzależniona jest od warunków klimatycznych i wzrasta, gdy temperatura i wilgotność otoczenia jest większa. W Polsce ich aktywność przypada na miesiące od marca do listopada.
Kleszcze zamieszkują skraje lasów, łąki, polany, zarośla, okolice nad rzekami i stawami. Można je spotkać na wysokości od 20 cm do nawet 1,5 metra. Na żywiciela czekają na spodniej części liści roślin.
Kleszcze przyczepiają się często do ciała kotów i psów w miejscu największego ukrwienia, a więc na głowie w okolicy uszu, szyi, karku, pachwinach oraz dolnej części klatki piersiowej.
Wgryzienie się w skórę sprawia, że w miejscu tym pojawia się zaczerwienienie, niekiedy również obrzęk. W przypadku silnej infekcji może dojść do osłabienia zwierzaka.
Jeśli zwierzę ma dostęp do kleszcza najczęściej dochodzi do jego rozgryzienia a tym samym do dużej infekcji, która prowadzi do ropnego zapalenia skóry. Ślina kleszczy może wywołać alergię.
Niektóre gatunki kleszczy mogą wywołać kleszczowe zapalenie mózgu, wywołując takie choroby jak: tularemia, babezjoza, borelioza, gorączka Q, dur powrotny, gorączka teksańska, hemoglobina europejska, teilerioza, gorączka wschodniego wybrzeża Afryki.
Nosicielem często występującej boreliozy jest kleszcz z gatunku Ixodes Ricinus.
Widząc kleszcza u naszego zwierzęcia należy go jak najszybciej wyciągnąć. Czynność tę należy wykonać przy użyciu igły lub szczypców czy pęsety. W aptekach można zakupić specjalne zestawy pompek do wyciągania kleszcza.
Kleszcza należy wyciągnąć zdecydowanym ruchem wykręcając go w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.
Błędne jest smarowanie go tłuszczem, wazeliną czy benzyną. Powoduje to duszenie się kleszcza, w konsekwencji czego wchodzi on w głębsze partie skóry, wstrzykując do krwi zawartość swojego przewodu pokarmowego, wywołując tym samym silną infekcję.
Jeśli podczas wyciągania kleszcza jego fragment pozostanie w skórze powstanie rana, która ropieje. Zalegający fragment kleszcza należy wyciągnąć przy użyciu igły.
W sytuacji, gdy sami nie chcemy wyciągać kleszcza, powinniśmy zgłosić się ze zwierzęciem do weterynarza.
W okresie aktywności kleszczy, a więc od marca do listopada, warto zabezpieczyć zwierzęta przed tymi pasożytami. W sklepach zoologicznych dostępne są preparaty, które zniechęcają kleszcze do picia krwi. Zabezpieczenie to nie daje jednak stuprocentowej gwarancji, dlatego należy systematycznie sprawdzać sierść swojego futrzaka.