Blond amerykanka o twarzy aniołka przedstawia w rosyjskim Vogue’u prawdziwą, wieczorową modę glamour.
Jessica Stam, pozująca przed obiektywem Grega Kadela prezentuje w dynamicznej sesji zrobionej nocą, oświetlonej światłami ulicy, typowo ,,rosyjskie”, pełne przepychu stylizacje, w których główną rolę gra jeden z kolorów sezonu – ognista czerwień i czarne koronki. Modelka wystylizowana jest w ubrania marek znanych ze swojego seksownego, odważnego image’u jak Balmain czy Versace, ale też np. projekty od ekologicznej i minimalistycznej Stelli McCartney.
Podoba wam się taki przepych?



