Marcelina Sowa to Polka, która w Å›wiecie mody pojawia siÄ™ raz na jakiÅ› czas, ale każda sesja z jej udziaÅ‚em wyróżnia siÄ™ na tle innych, za sprawÄ… hipnotyzujÄ…cej urody dziewczyny. Tak jest i tym razem – w miejsko-mrocznej ,,Being Bathory”
Sowa wystÄ™puje na zdjÄ™ciach Sinsonga w odważnych stylizacjach inspirowanych zakonnym habitem i arystokratycznymi strojami, w których motywem przewodnim jest bieliźniano-seksowny szyk, a do ich stworzenia użyta zostaÅ‚a m.in. bielizna Dolce&Gabbana, caÅ‚ość nie wyglÄ…da jednak wulgarnie i tanio, a bardzo mrocznie i przyciÄ…gajÄ…co. Atmosfera sesji kojarzyć może siÄ™ z dawnymi, ciemnymi wiekami, z czym idealnie kontrastuje wspóÅ‚czesne, miejskie tÅ‚o. Najlepszym jednak jej elementem jest postać samej modelki, Marceliny, której ogromne oczy nie pozwalajÄ… nam oderwać wzroku od zdjęć.




.jpg)