Należę niestety do grupy kobiet, które nie mają szczęścia do orgazmu. Jestem ze swoim chłopakiem już prawie trzy lata i ani razu nie miałam z nim orgazmu, z resztą tak samo jak z poprzednim partnerem. Powoli zaczynam się tym frustrować i szukam porad i pomocy, głównie w internecie, ale jak wiadomo tutaj jest wszystko i ciężko mi stwierdzić, co jest wartościową wskazówką, a co nie. Zwracam się dlatego z prośbą do was, drogie forumowiczki , abyście zdradziły swoje sekrety osiągania orgazmu, najlepsze pozycje, a i nawet przyczyny, jakie według was stoją za problem z orgazmem. Z góry dziękuję!
Anorgazmię to lepiej żeby specjalista seksuolog zdiagnozował, bo zaburzenia w osiągnięciu orgazmu są spowodowane bardzo wieloma przyczynami, od fizjologicznych po psychologiczne. Tak więc najlepiej jak spróbujesz poradzić się jakiegoś specjalisty.
Tak sobie myślę, że może macie z partnerem problem, żeby odpowiednio stymulować Twój punkt G. Czytałam ostatnio, że niektóre pozycje znacznie ułatwiają kobiecie osiągnięcie satysfakcji seksualnej. Zajrzyj też to tego artykułu: http://www.kobieceprawdy.pl/article_uni/pikanteria/pozycje_stymulujace_punkt_g.html
Możliwe, że cierpisz na aorgazmię. Ale nie ma się co przerażać, ponieważ można to spokojnie wyleczyć. Słyszałam o urządzeniu LadyLaser? Stymuluje on narządy płciowe w taki sposób, że są one bardziej wrażliwe na dotyk, także dzięki niemu o wiele łatwiej jest uzyskać orgazm (nawet wielokrotny). Na pewno pomoże Ci uporać się z Twoim problemem.