Co sądzicie o goleniu miejsc intymnych, czy pomaga to w doznaniach, czy niekoniecznie, lepiej zostawić wlosy łonowe?
Dokładnie, ja się sama lepiej czuje kiedy mam ogolone miejsca intymne, parterowi również to się podoba, ponieważ on sam też się goli, więc nie pozostaje mu dłużna.
również jestem za goleniem się. Nigdy nie całkowicie, zawsze zostawiam paseczek włosów, bo zupełnie ogolona czuję się znowu jak dziewczynka. Poza tym, to jest higieniczniejsze niż zapuszczanie włosów w okolicach intymnych.
Ja równiez golę miejsca intymne, nie tylko dla swojego partnera, ale zarówno dla samej siebie, czuję się bardziej komfortowo, gdy wiem, że tam nic nie mam, albo zostawiam mały pasek. Mój partner również się goli, więc podobnie jak koleżanka wyżej, nie chcę mu pozostać dłużna.
koniecznie! powiem szczerze, ze poczatkowo czulam sie dziwnie. teraz nie wyobrazam sobie abym miala wlosy lonowe, fuuuu. gladka skora i bez zbednych dodatkow. mi i mojemu chlopakowi odpowiada jak najbardziej
w doznaniach estetycznych na pewno :) hehe