Aby uniknąc przeziębień lub podleczyć się w trakcie infekcji wypij codziennie łyżeczkę syropu z cebuli dziennie. Jak wykonać syrop: to proste kroimi cebule zasypujemy cukrem , lub dodajemy łyżke miodu i odstawiamy na kilka godzin. Do kuracji używamy wykworzonego syropu.
czosnek z mlekiem i lozko:))
Nie bać się wyjść czasem z domu, ruch na świeżym powietrzu świetnie hartuje. Oczywiście czosnek, cebula i maliny. Miód z mlekiem, czosnkiem i masełkiem. Tym co szybko i często łapią przeziębienia polecam uzbroić się w miód manuka. Świetny na takie przejściowe okresy u mnie zastępuje on antybiotyk i aspirynę.
A ten miód Manuka, to który najlepszy jest dla dzieci bo jest kilka rodzajów. Poza tym, jeśli ma działanie podobne do antybiotyków to chyba też należy odpowiednio go dawkować. U nas teraz problem częstych przeziębień nastał teraz, właśnie gorącym latem. I mimo, że dzieci zajadają warzywa, owoce to co chwilę któreś jest zakatarzone.
Kochana, jeśli chodzi w ogóle o miodzik to u mnie najlepiej sprawdza się lipowy. Ten miód z Manuki też dzieciom zasmakował, ma fajną taką leistą konsystencję i lekki posmak toffi. Są jeszcze lizaki z tym miodkiem może spróbuj najpierw czy one dzieciom zasmakują. Jednak jesienią to koniecznie trzeba się zaopatrzyć w syrop malinowy, świetnie rozgrzewa taka herbata.
ja polecam od razu 2 polopirynki na noc, goracą herbate z miodem i syropem malinowm (może być paola) - mi to zawsze pomaga, najważniejsze aby to zrobić od razu i nie czekać aż rozłozy Cie przeziebienie na lopatki :)
wyczytalam gdzies ze syrop z cebuli i miodu wykazuje wlasciwosci zblizone do antybiotyku i jest polecany zwlaszcza na pcozatku choroby, wtedy tez istnieje duze prawdopodobienstwo, ze choroba dalej sie nie rozwinie. od jakiegos czasu praktykuje i, odpukac, jest ok. wiec polecam.
obieram celule, kroje ja w plasterki, ktore nastepnie wkladam do sloika. po wlozeniu kilku krazkow cebuli wlewam lyzeczke miodu i tak na przemian. nastepnie zamykam sloik, odstawiam go w cieple miejsce zeby cebula puscila sok. gotowe.
Jak dla mnie super jest czosnek i preparaty, które go mają np. gryporutin. Sok z cytryny z miodem również się sprawdza. Do tego kwasy omega np. omegarden. No i zwykła witamina C i B. I jeszcze cebulka. Ma dużo witaminy C i jest zdrowa.
a ja polecam czaosnek z mlekiem(ciepłym ) i miodem:) mimo że nienawidzę czosnku, kroję go w drobną kosteczkę zalewam mlekiem i dodaje miodu, nie gryzę go ale połykam:) jem dwa razy w tygodniu i nie choruję:)