Nie to, żebym bardzo potrzebowała takiego zabiegu, ale tak czysto teoretycznie bym się chciała dowiedzieć ile taki zabieg kosztuje, w jakich granicach. I czy to jest całkowicie bezpieczne ? Miał ktoś, albo ktoś ze znajomych ?
Ja ogladalam programy i komplikacjach po wstawianiu implantów...nie polecalabym takiego zabiegu... zaakceptuj siebie taka jaka jestes:))
Teraz niekoniecznie trzeba wstawiać implanty, można wymodelować piersi metodą Macrolane, to mniej inwazyjna metoda, która polega na wstrzykiwaniu w pożądanym miejscu. Po zabiegu pozostają tylko minimalne nacięcia, które potem znikają. Zresztą to bardzo bezpieczna procedura, jeśli jest wykonywana przez doświadczonego lekarza.
No oczywiście Macrolane to jedna y kilku możliwości, wszystko zależy od sytuacji i indywidualnych potrzeb, bo można także zastosować np, mezoterapię która też daje fajne efekty. lekarz tutaj powinien najlepiej doradzić.
No niestety trzeba zwracać uwagę na wybór lekarza i kliniki, najważniejsze żeby klinika miała jakieś atesty , certyfikaty i szkolony za granicą zespół. No i przede wszystkim żeby była znana jak chociażby ta z programu Chcę być piękna, wtedy wiadomo w czyje ręce się oddaje, a z tego co się orientuje to oni tam mają holistyczne podejście do pacjenta.
To święta racja wybór kliniki jest bardzo istotny, a zdaje się że w programie chcę być piękna to zabiegi wykonywał zespół dr Sankowskiego, no efekty to mieli rewelacyjne !
Dokładnie, już po 6 tygodniach kobietki wychodziły z programu, a operacje plastyczne miały rzeczywiście bardzo skomplikowane, to nic tylko podziwiać zespół, który sprawił, że odzyskały one pewność siebie i radość.
Oczywiście to jedna rzecz odzyskanie pewności czy pozbycie się kompleksu, ale myślę że to też duża zasługa dodatkowych zabiegów fizjoterapeutycznych dzięki którym pacjentki odczuwały mniejszy ból i też szybciej się goiły rany i można było wrócić do zwykłego trybu życia.
No tak, fizjoterapia estetyczna znacznie skraca czas gojenia i zmniejsza ból, to po operacji szybciej dochodzi się do siebie no i tym podobno utrwala się efekty zabiegów , także warto poddać się takiej rehabilitacji.
O własnie i to kolejny ciekawy aspekt, utrwalenie efektów zabiegów, a nie zawsze jest się tego świadomym, i fajnie jeśli lekarz o tym powie i zaproponuje, a przede wszystkim przedstawi korzyści z takich zabiegów.
Kluczowe jest wybranie kliniki i lekarza. Ja też widziałam ten odcinek rozmów w toku z powikłaniami po implantach. Ale zwróćcie uwagę, że to nie były najmłodsze kobiety...teraz medycyna estetyczna bardzo szybko ewoluuje. Ja sama nie mam potrzeby poddania się akurat operacji biustu, ale rozumiem że jak kobieta nie ma piersi, to męczy ją to czasem latami. W takim przypadku jeśli jest zdecydowana, to już lepiej taką zrobić. Ja osobiście wolałabym właśnie Macrolane (wstrzykiwanie kwasu hialuronowego). Wydaje mi się to mało inwazyjne, bo kwas hialuronowy i tak produkuje nasz organizm. Efekt takiego zabiegu utrzymuje się dwa lata. Paulina pytałaś o cenę: w IQ Medica (moja koleżanka ta robiła liposukcję, świetni lekarze) zabieg kosztuje 3.500 a 10 ml kwasu 500 złotych.
Oj ja też chyba wybrałabym Macrolane jeśli miałabym się decydować na powiększanie biustu. Ta metoda moim zdaniem jest doskonałą alternatywą dla powiększania piersi za pomocą implantów. Wydaje się być dużo bardziej bezpieczna, nie jest tak bardzo inwazyjna.
A o tej klinice IQ Medica i powiększaniu piersi czytałam w jednym z numerów kobiecych gazet. Ja też byłabym za tym, żeby jednak sobie zrobić taki zabieg, skoro kogoś męczy fakt, że nie jest się zbyt hojnie obdarzonym przez naturę. Tylko jedyne co trzeba zrobić to się zdecydować na odpowiednią, najlepszą metodę i oczywiście wybrać odpowiednią klinikę.
No ja nie mialam i bym raczej sobie nie zrobila, bo jakos nie czuje takiej potrzeby. Nikt z moich znajomych tez nie robil, ale jak kiedys ogladalam "Rozmowy w toku" to wlasnie byly kobietki ktore robily i niestety trafily na jakiegos "konowała" i teraz maja problemy bo spieprzył im niestety ciało...