Witam wszystkich !
Po 4 latach życia na wyspach postanowiłam wrócić do kraju. Przez czas, w którym mnie nie było trochę upiększyłam swoje ciało w dość widocznych miejscach – szyja, przedramię, dłoń :) Mam w planie pomiszkać tu co najmniej rok, dlatego zamierzam szukać pracy – jestem grafikiem komputerowym. Mam pytanie: czy w Polsce zmieniło się coś w kwestii tatuaży? Czy nadal są postrzegane stereotypowo?
Pamiętam, że kiedy wyjeżdżałam (4 lata temu) koleżanka zrobiła sobie malutki tatuaż na szyi, przez co wyleciała z pracy :/ a pracowała jako manager.
Czy wiecie jak wygląda obecnie sprawa w mojej branży?
Aha i dziękuje administracji serwisu Uroda-wdziek.pl za stworzenie brakującej kategorii ;P
:)
Twoja praca jest praca tworcza, wiec mysle, ze tatuaż, nawet na szyi świadczy o Twojej kreatywności i wyjątkowości. jesli mialabym kogos zatrudnic na takim stanowisku, wolalabym osobe z tatuazem na szyi czy z jakims innym "odstepstwem od normy" hehe, niz przykladnie ubierajacego sie pracownika, ktory nie wie, co to spontan i jasnosc umyslu. zycze powodzenia i koniecznie daj znac, jak poszlo z szukaniem pracy. mam nadzieje ze trafisz na normalnych ludzi.
Mi się wydaje, że społeczeństwo myśli nadal stereotypowo. Ale jeśli sama mam się wypowiedzieć w tej kwestii, to powiem Ci, że ja jako np szef dużej firmy, dobrze prosperującej wolałabym zatrudnić osobę bez tatuaży, przynajmniej w widocznym miejscu. Świadczy to moim zdaniem o profesjonalizmie, reprezentatywności.
Myślę że w tym temacie za dużo się nie zmieniło, jak powiedziałam swojej szefowej, że wykonam sobie tatuaż to od razu zapytała gdzie w jakim miejscu, powiedziałam jej że nie będzie na widoku,to popatrzyła z pod byka i powiedziała ze ma taką nadzieje! :O