Dziewczyny, poradźcie.
Mam cienki i delikatne włosy, proste. Nie lubię klapniętych fryzur, więc muszę je codziennie myć, suszyć i tapirować, inaczej czuje się kiepsko.
Ze względu na taki typ włosów mam teraz krotką fryzurę, choć zastanawiam się czy ich nie zapuścić. jak Wam się wydaje, czy lepiej przy takich włosach zostać przy włosach krótkich, czy jednak długich?
A moze macie jakieś sposoby na to, by włosy stały się bujniejsze?
Myślę, że najlepiej jest zapuścić troszkę włosy, gdyż wosy ktrótkie jednak wymagają od nas trochę czasu na ułożenie ich. Struktury raczej się włosa nie zmieni, ale można kupować specjalne szampony, jak i odżywki, które powodują że włosy stają się bardziej miękkie i puszyste.
A ja się nie zgodzę z kamolką, ponieważ wydaje mi się, iż krótsze włosy sprawiają wrażenie grubszych i puszystych po dobrym ułożeniu, a niestety takie wrażenie na długich włosach ciężko osiągnąć:)
ja to mam krecone włosy wiec za dużo to nie ma co przy nich robić jedyne co wiem że musi byc dobrze zrobione to podcinanie bo wtedy dobrze i łatwo układają się włosy ostatnio w salonie fryzjerskim futuro miałam podcinane włosy i wyszło super teraz wystarczy je umyc i same sie układają.
mam podobny problem. mam wlosy krotkie. chetnie poczytam Wasze opinie. Moze znajdzie sie tu jakas fryzjerka, ktora nam pomoze?