Witam wszystkie Panie
mam problem dlatego wole napsiac na tym forum. otoz chodzi mi o to ze moja Pani ma włosy na tyłku totalnie mi to przeszkadza w stosunku tzw od tylu. ona lubi ta pozycje ja tez lecz przez te wlosy trace moc... czuje sie zdyskonfortowany. prosze o rade jak jej to powiedziec, badz informacje jak temu problemowi zaradzic, zastrzegam sobie prawo do wypowiedzi dziwnych femisistek ze jestem chory czy cos w tym stylu... ten problem jest powazny dla mnie ... mam awersje do tego ze moja Pani ma tam wlosy prosze o wyrozumialosc i jakas konkretna rade.
dodam tylko ze jest to moj jeden i jedyny post na tym forum i prosze o powazne traktowanie problemu. z gory dziekuje wszystkim za porde!
witaj wiesz ja tez bym jej to szczerze powiedziala albo jesli chcesz to zrobic delikatnie kup jej jakis karnet do dobrej kosmetyczki ale przedtem pogadaj o tym problemie z kosmetyczka w trakcie zalozmy jak twoja kobieta pojdzie do zakladu na depilacje woskiem czy cos takiego kosmetyczka moze jej zasegurowac depilacje tych wloskow co tobie przeszkadzaja..hmmm nic innego nie przychodzi mi do glowy
Najpierw szczera rozmowa mająca na celu wizytę u lekarza endokrynologa.Może być zaburzona gospodarka hormonalna.Warto to wykluczyć,lub podjąć leczenie.Depilacja również,jak najbardziej.Dziwię się,że partnerka bagatelizuje ten problem.
Może ta partnerka nie wie, że je w tym miejscu posiada ... na pewno rozmowa dużo do tylko przekaż tą informację tak aby jej nie urazić.
patrzcie go, jaki wrazliwy! a Ty masz gladziutka pupe??
Spróbuj jej delikatnie powiedzieć, że to dla Ciebie problem. Jeśli Cię kocha i jej zależy, na pewno coś z tym zrobi. Jest masa preparatów, może warto trochę sie szarpnąc i zafundować jej trwałą depilację? No i oczywiście warto by iść do lekarza - to nietypowy objaw...
No mi się wydaje, że taki problem ma nie tylko Twoja kobieta, bo ten problem ma większa ilość kobiet. Mi się wydaje, że jakbyś jej to szczerze właśnie powiedział, jak już moje poprzedniczki pisały, byłoby najlepiej.
Na pewno rozmowa jest tu bardzo ważna, ale szczerze, pomysł z kupowaniem jej jakiś środków do depilacji jest nietrafiony. Która z was chciałaby dostać od chłopaka wosk do wyrywania włosów z tyłka? Na pewno jest to żenujące i myślę, że kobieta może to bardzo źle odebrać. Oczywiście, sama rozmowa też będzie żenująca i trudna, no ale cóż... nikt nie mówił, że w związku jest łatwo.
No ja bym nie radziła tego mówic. ; / Jak ona się poczujee..... może po tym bedzie odrażał ją sex bo bedzie sie wstydzila no nie wiem jakby to odebrala.... jezeli ona tego nie widzi to powiedz jej `ale masz fajne wlosy na tyłku Kochanie ` moze zauwazy i wiesz...
Również myślę, że może to ona źle odebrać.. ja pewnie nie byłabym szczęśliwa jakby facet powiedział mi że mam włosy na tyłku i może powinnam je zgolić czy coś.. :/ Nic miłego.. To tak jakby Ci powiedziała.. wiesz Kochanie ogól sobie tyłek bo masz włosy.. A więc musisz to zrobić delikatnie.. Pomyśl jaki sposób Ciebie by nie uraził.. Ciężka sprawa.. ale powiedzieć i tak musisz..
Hmm.. Ciekawe czy gdzie indziej włosy Ci nie przeszkadzają?? Wydaje mi się że pewnie jak małpka ta twoja kobieta nie wygląda.. ale pewnie meszek ma.. a na tyłku to ona moze nie widzieć że ma gdzieś jakieś włosy.. TY jako facet masz pewnie owłosiony.. i nie przeszkadza jej to.. Zastanów się zanim ją zranisz...
ej, facio, skoro to Twoja kobieta to nie możesz jej powiedzieć szczerze, ze te włosy Ci przeszkadzają? Przecież szczerość liczy się przede wszystkim.