Dziewczyny, mam dość krępujące pytanie. Pod moim pępkiem wyrosło mi kilka włosków, które niestety potraktowałam maszynką i teraz odrastają mi ciemne i grube ;/
nie wiem, czy taki stan rzeczy ma jakąś swoją nazwę, dla mnie mogłoby się to nazywać przekleństwem lub wielką niezręcznością. Powiedzcie, czy macie podobny problem, czy powinnam się zacząć martwić??? tzn martwić i tak się będę bo nie uważam, aby włosy na ciele były rzeczą normalną. zaczęłam je teraz wyrywać pensetą, ale i tak wyrastają. próbowałam plastrem z woskiem, ale były albo za krótkie, albo po prostu nie umiem sobie z tym poradzić.
A przecieraj je wodą utlenioną. Powinny osłabnąć i wypaść.
Wodą utlenioną? Lepiej olejem z krokosza! jest o niebo lepszy i skuteczniejszy!
Chcesz wiedzieć co i jak? to polecam Ci poradnik:
"Olej z krokosza w depilacji. Jak na zawsze pozbyć się niechcianych włosków." Anny Penkały.
a jeśli zależy ci na darmowych kursach, związanych z pielęgnacją ciała, wejdź na stronę:
http://depilacja-krokosz.eu/
i zapisz się na darmową listę. Otrzymasz duużo darmowych kursów wideo. :-)
ja mam podobnie, stalo sie tak po urodzeniu dziecka. jest to bardzo krepujace dlatego jesli widze ze wloski odrastaja, wyrywam je pinceta, kiedys usuwalam plastrami do depilacji ale to dziala na dluzsze wloski a przeciez nie moge czekac az urosna!!!