Zachęcam do lektury artykułu pt. "Jak zachować opaleniznę?"
Co prawda wakacje jeszcze trwają - i bardzo dobrze, jednakciepłych dni jest juz mniej, warto dlatego zastanowić się, jak rozsądnie przedłużyć piękny wygląd skóry.
Zapraszam także do wspólnej dyskusji i dzielenia się własnymi pomysłami. Jakich samoopalaczy i balsamów brązujących używacie, a jakich nie polecacie i dlaczego?
W aptekach dostepnych jest wiele tabletek, ktore wspomagaja przedłuzenie opalenizny, co o nich sadzicie?
Korzystajmy ze swoich doświadczeń :)
Podobno również skuteczne jest picie soku marchwiowego, lub przyjmowanie tabletek, które zawierają betakaroten, dzięki temu możemy dłużej cieszyć się opalenizną. Moim zdaniem najgorszym sposobem są te wszelakie kremy brązujące czy samoopalacze, przez nie opalenizna przestaje wyglądać naturalnie.
na utrzymanie opalenizny stosuje balsam posłoneczny z mary cohr który pogłebia i przedłuża opaleniznę jest naprawde świetny bo też super nawilża i pięknie pachnie.