Witajcie dziewczyny,
Dzisiaj usłyszałam od koleżanki, że aby nie mieć włosów w okolicy bikini muszę isć do lekarza który przepisze mi leki hormonalne i one pomogą mi w pozbyciu się włosów w okolicy bikini... Interesuje mnie pozbycie się całości włosów z tego miejsca, teraz po prostu robię to maszynka lecz włosy szybko odrastają.... poradźcie czy pójście do lekarza coś da.
Lepszy mi się wydaje od wosku, jest zabieg laserowy u kosmetyczki. jest on droższy niż wosk, ale też mniej bolesny. Taki zabieg składa się z kilku faz, ale potem masz zagwarantowane, że włoski już nie odrosną.
Ach, trucie się lekami, depilacja laserowa, depilacja woskiem.... Nie lepiej spróbować czegoś naturalnego? Słyszeliście o olejku z krokosza? Widocznie nie. stosuję ten olej od dłuższego czasu i tam gdzie nie chce włosków, TAM ICH NIE MA! Naturalnie, nie robiłem tego metodą prób i błędów. Zainwestowałam w książkę "Olej z krokosza w depilacji. Jak na zawsze pozbyć się niechcianych włosków".
To były najlepiej zainwestowane pieniądze! Wejdź moja droga na stronę:
http://depilacja-krokosz.eu/ i poczytaj.
Aha, jak się zapiszesz na listę, to otrzymasz całą stertę darmowych kursów!
Olejku z krokosza???
Ja osobiście preferuję depilacje woskiem ponieważ włoski szybko mi rosły po maszynce. Mam swoją ulubioną kosmetyczkę która jest bardzo delikatna więc polecam. Salon bioodnowy "SASKA" (Mieszkam blisko i salon akurat mi pod pasował więc korzystam ze wszystkich usług)
A nie lepiej do kosmetyczki? Faktycznie, jeśli masz problem, z nadmiernym owłosieniem, to warto sprawdzić sobie poziom hormonów. A poza tym włosy odrastają i tyle. Najlepiej chyba iść do kosmetyczki i tam zapytać, jaki zabieg byłby dla ciebie odpowiedni - np. wosk (trwałe jest baaardzo drogie). Bo może okazać się, że jest to niemożliwe, bo masz na przykład zbyt wrażliwą skórę. Nigdy nie słyszałam, żeby lekarz zapisywał hormony po to, żeby pozbyć się włosów - przecież to bardzo niebezpieczne, chyba że są ku temu zdrowotne podstawy!