Mam dość jasną karnację i jasne blond włosy. Jaki makijaż będzie dla mnie najlepszy, zarówno wieczorowy, jak i na co dzień. Oczywiście nie chce wyglądać jak Paris Hilton, czy Doda, cxzyli cukierkowo.
Moim zdaniem niebieski lub jakis inny cien do powiek i jakiś błyszczyk. Chcociaz jak ja miałam blond włoski to obrysowywałam oczy czarną kredka i czarne długie rzesy mam .
Oczywiscie można uzyc tez niebieskiej kredki :)
Też jestem blondynką i odradzam używanie intensywnych kolorów np. czerwonego (może i dobrze wygląda w tym Gwen Stefani czy Scarlett Johanson, ale na codzień gdy widzę tak umalowaną blondynkę, zawsze mnie odrzuca). Zazwyczaj stawiam na delikatny makijaż np. na róż, ale staram się też wyraźnie podkreślać rzęsy .
Moim zdaniem blondynkom dobrze jest w makijażu wyrazistym, czyli mocno podkreslone oczy. A jeśli chodzi o kolor cienia to odpowiedni będzie róż, fiolet, bądź też szary. Górną powiekę obowiązkowo podkreslić eyelinerem. Natomiast usta w tym zestawieniu powinny być muśnięte tylko błyszczykiem, aby był kontrast.