Czy w wieku 50 lat powinnam sie malować? Lubię podkreslić oko i usta, ale za bardzo nie wiem jaki makijaż powinnam nosić. poradźcie drogie koleżanki
Oczywiście. Radzę użyć pod podkład korektor do twarzy (pod oczami, zaczerwienienia skórne). Następnie wymodelować owal twarzy pudrem brązującyme(lato, wiosna), różem, tylko kości policzkowe(jesień zima). Górną powiekę umalować beżowym cieniem, wewnętrzny kącik oka jaśniejszym odcieniem. Wytuszuj rzęsy. Użyjbrzoskwiniowej pomadki. Możesz optycznie powiększyć usta jasnym błyszczykiem naniesionym na pomadkę. Unikaj tych z brokatem. Wystrzegaj się czarnego koloru wlosów(dodaje 10 lat, uwidacznia bladość cery, jej niedoskonałości). Polecam świtliste brązy, zbożowe blondy. Piękno nie pyta o wiek. Powodzenia. Pozdrawiam!
Artystka:)
Zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Zdecydowanie najlepsze do tego rodzaju cery oraz karnacji, będą świetliste brązy. Czarny już nie bardzo pasuje,więc starajcie się unikac tego koloru,będzie zbyt ostry.
Wiesz, nie wiem co mam ci poradzic, bo moja mama się nie maluje w sumie w ogole oprócz tuszu...