Chciałabym sobie czasami na jakieś przyjęcie zrobić cieliste usta. Zastanawiam się, czy będę wyglądała korzystnie, czy raczej kiczowato. W jaki sposób mam to zrobić?
Ja jednak wolę naturalne róże, podkreślające usta. Zamierzam kupić sobie coś w tym kolorku z artdeco, jeśli ktoś używał szminek z tej marki, to proszę o opinię na temat trwałości, włąsciwości nawilżających itp :):)
Mnie też się wydaje, że cieliste usta to nie jest najlepszy pomysł, jednak bliżej chyba do kiczu niż do hitu cielistym kolorom... Mnie ajbardziej podobają się natularne kolory, wypełniające usta błyszczyk itp...
To też zależy od ogólnego makijażu, jak i tego, co rozumiesz pod pojęciem "cielisty", bo właśnie to może być kolor bardzo zbliżony do naturalnego, a do niektórych stylizacji pasuje bardzo dobrze.
Dla mnie cielisty to raczej pastelowy...
Ja uważam, że jeśli cieliste usta, to muszą być do tego mocno podkreślone oczy. Makijaż na zasadzie silnego kontrastu może być tym, czego szukasz.
Manicure hybrydowy to moje ostatnie odkrycie
Cieliste ? Wydaje mi się , że to będzie za mdłe . Usta właśnie trzeba podkreślać kolorem, jakiś ładny róż, czy czerwień. Wiem, że nie każdy może się do tego przekonać, ale myślę, że warto spróbować.