Przeczytałam artykuł na waszej stronie http://www.uroda-wdziek.pl/uroda/makijaz/lato-bez-makijazu.html i uważam że to naturalne aby latem stosować mniej podkładów natura jest piękna (słońce daje moc i piękną opaleniznę )- zimą stosuje samoopalacz :)
Mi się zawsze ładnie buzia opala i praktycznie nie używam fluidu... pomadka do ust tylko czasami, akurat ładnie wyglądają moje usta kiedy mam opaloną twarz :)
Ja chodze umalowana, bo nie ma pogody :) a słońce gdzieś daleko ..
w lato każda twarz powinna być promienna i jeśli jest ładnie opalona to żaden fluid nie będzie potrzebny ewentualnie podkreślić tylko oko i jest to wystarczający makijaż jaki powinnyśmy mieć w lato ;) czy nie mam racji?
Zgadza się, delikatnie - a reszte... zrobi słoneczko :)
A skąd jesteś Iskierka ze nie ma pogody? u mnie tylko dzisiaj słońce zaszło coś za chmurki ale liczę że jutro się pogoda poprawi ;) Co do makijażu... Nie każdy facet lubi umalowane kobiety... Ja jakbym się nie malowała to mój byłby wniebowzięty ;)
Ja nie maluje się prawie wcale, tylko oczy podkreślam delikatnie i rzęsy ;) Czasem też pójdę na hennę na brwi i tyle...
Kurcze, ja tam bym nie mogla bez mocnego makijazu przez cały rok, jesteście niesamowite :D
ja tez sie nie maluje, ale stosuje nowe kosmetyki Nivea Visage seria Natural Beauty. probki znalazlam w jakiejs gazecie i podpasowaly mi wszystkie trzy preparaty: krem do twarzy, pod oczy i peeling.
na mojej skorze rozprowadzaly sie super i fajnie blyszczaly, na lato jak znalazl. czytalam na forach, ze nie kazdy jest z nich zadowolony, bo tworzy sie jakas skorupa na twarzy. ja zurzywam, drugie opakowanie kremu nie nie zauwazylam takich objawow.
polecam jak najbardziej w sezonie letnmim. skora nie tylko ladnei sie prezentuje, ale rowniez ladnie pachnie, jest nawilzona, odzywiona i wyglada promeinnie.
dzieki niemu nie ma koniecznosci stosowania podkladu.
Bez makijażu czuję się zaniedbana:(W wakacje jednak maluję tylko oczy i to też delikatnie, bo przecież skóra z podkładem nie chłonie tak ładnie słońca jak bez. No i ważna sprawa, dla mnie słońce + podkład = pryszcze:( dlatego w wakacje stawiam na naturalność:)
ja zazdroszczę takim dziewczynom, które bez makijażu wyglądają równie dobrze jak z. Chciałabym się nie malować na co dzień, jednak bez makijażu czuję się jakbym czegoś zapomniała:)
Ja w lecie maluję się oszczędnie, podkreślam oczy i np. tuszuję korektorem miejsca, które muszę jakoś ukryć... Na początku czuję się niezrecznie,ciężko jest się przestawić po miesiącach chodzenia w pełnym makijażu na tryb "podstawowy", ale uważam ,że to bardzo dobry krok i potrzebny skórze. Twarz może odpocząć od tych ton pudru i innych kosmetyków, wszystkie niedoskonałości wypala słońce, a i my mamy dobry humor, bo wiecej słońca do nas dochodzi i wiecej przez to witaminy D w organizmie;)
Ja musze troche uzywać ponieważ mam bardzo jasną karnację i wyglądam jak kościotrup, ale jak mnie słoneczko weźnie troche to juz nie uzywam ;D Ale oczywiście oczka musze pomalować, bez tego ani rusz ;p
Bez pudru nie wyjdę, więc puder musi być a reszta latem niekoniecznie
Coś w tym jest przyznaję, bo ja sama, jak tylko zrobi się piękna pogoda raczej się nie maluję. no może jedynie rzęsy tuszem podkreślę i to wszystko.
nie używam podkładu tylko stosuję samą bazę, dzięki temu moja skóra wygląda świeżo i naturalnie.
ja nawet w najgorszy upał muszę mieć makijaż...bez tego czuje jakby mi czegoś brakowało, chociaż faktycznie jak jest tak gorąco robienie makijażu bywa uciążliwe, dlatego zastanawiam się nad makijażem permanentnym oczu, przynajmniej miałabym z głowy codziennie robienie kresek na powiekach, patrząc na cennik Instytutu Urody New Look to nawet takie drogie nie jest, a przez co najmniej 5 lat miałabym spokój z malowaniem oczu
Ja na lato zafundowałam sobie makijaż permanentny, żeby nie wozić tych wszystkich kosmetyków ze sobą :) miałam podkreślone oczy i poprawiony kolor ust :) wyglądało bardzo naturalnie i świetnie się czułam :) przez cale wakacje praktycznie nie tknęłam żadnego kosmetyku przez co moja cera stała się o wiele ładniejsza. Polecam ten zabieg a jeśli chcecie się czegoś więcej dowiedzieć to zapraszam tutaj http://www.dourody.pl/makijaz_permanentny.html :)
Jeżeli chodzi o makijaż permanentny,to jakoś nie mam do niego przekonania. Myślę że w lato również warto się malować,tylko należy robić to z głową i rozsądnie.
apc-cosmetics.com - kosmetyki dla Ciebie
apc-cosmetics.com - kosmetyki dla Ciebie
Zaczynając od cery skupiamy się na matowieniu. Nawet sucha bowiem skóra w upale będzie zawsze trochę świecąca, a już mieszana czy tłusta cera przypomina natłuszczoną patelnię, na której nie utrzyma się żaden makijaż. Dzień rozpoczynamy więc od umycia twarzy delikatnym żelem (te silne wysuszają tak mocno, że skóra broniąc się wydziela więcej łoju) i przemycia normalizującym tonikiem, który pozwoli utrzymać suchość. Zamiast zimowego kremu aplikujemy nawilżacz w emulsji, koniecznie z funkcją matującą. Po nałożeniu odczekujemy chwilę, aż kosmetyk się wchłonie i cera będzie faktycznie robiła wrażenie suchej.
To wszystko zależy od tego jak się czujemy bez makijażu w lecie, ja radzę sobie dobrze uwielbiam słońce i nie pracuje z ludźmi więc wyglądać zawsze nie muszę ;)