Na początku czerwca idę na komunię. Nie jestem chrzestną, ufff, ale i tak nie wiem, co mogłabym kupić? Co interesuje dzieci w tym wieku? Poza tym nie wiem, co się teraz kupuje i jaką kwaotę trzeba przeznaczyć. Za moich czasów było zupełnie inaczej, teraz słyszę, że chrzestni kupują komputery, skutery, rowery..... Czeka mnie to za rok, ale teraz też nie wiem na czym oko zawiesić podczas zakupów. Dziewczyny, poradźcie, nawet jeśli się nie wybieracie na komunię w tym roku, to na pewno macie znajomych o podobnych dylematach. co takiego jest na topie i nadawałoby się na prezent. W ostateczosci może być kasa, ale wolalabym dać coś konkretnego.
Drogie dziewczyny nie dajmy się zwariować , przecież komunia święta to nie tylko prezenty. Wiadomo, że dziecko ma różne oczekiwania warto zapytać co chce dostać i porozmawiać z rodzicami. Ja wykupiłam 3 letni kurs języka angielskiego dla mojej chrzesnicy i teraz jak juz ma 20 lat jest bardzo zadowolona ponieważ, jej rodziców nie było by stać na taki prezent. Dziewczyna zna biegle angielski. Warto pomyśleć nad nie oklepanym prezentem.
to swietny pomysl z tym kursem, ale pod warunkiem,z e dziecko mieszka w miescie. w moim przypadku sie nie sprawdzi, poniewaz trzebaby dziecko dowozic do miasta a w tygodniu nieststy to dosc spory klopot dla rodzicow ktorzy pracuje ;/
tu zatem widac jak wiele mozliwosci maja dzieci w miastach a jak gorzej maja te ze wsi.... niemniej jednak pomysl idealny i super ze sie nim podzielilas ;) warty wykorzystania jak najbardziej. Oby wiecej takich ciekawych propozycji.
w sumie rower czy jakaś gra komputerowa nie będzie głupim pomysłem...teraz takie prezenty jak zegarek czy medalik już przeszły do lamusa, zawsze również możesz dać małemu pieniądze i może jakąś biblie dla dzieci..w końcu to święto kościelne..ogólnie jak dla mnie to świat stanął na głowie, jeżeli chodzi o te komunijne prezenty
Bez przesady z tymi prezentami komunijnymi, niektórzy dają w prezencie więcej kasy, niż daliby w kopercie na weselu. Paranoja kompletna. Ja jestem za tym, zeby prezenty były skromne. A jak to się rodzicom nie podoba, to już nie mój problem.
Mój kuzyn ostatnio co miał komunie ... to zażyczył sobie Quada
Witajcie, ja miałam komunię rok wczesniej, mój bratanek zażyczył sobie laptop :) za 2.5tyś złotych, zrobiłam tak: wziełam do kupy brata i siostre i się zrzucilismy na tego laptopa... okazało się ze laptop faktycznie przydał sie Piotrowi, ponieważ jest wibitnym programistą robotów, dziecko w tym wieku chodzi na zajęcia z robotyki. W innym przypadku gdybym wiedziała, że nie jest uzdolniony i potrzebuje tego laptopa, wybrałabym rower :) żeby dziecko miało więcej ruchu. Morał taki, jesli dziecko chce prezent duży warto się złożyc. - Aldonka