Kiedyś bardzo mi się podobały, szczególnie w lecie. Były wygodne, funkcjonalne i świetne dla grubszych kobiet, zakrywały uda, ale były przewiewne i nadal krótke i przez to świetne na ciepłe dni. Jednak ostatnio widziałam kobietę w rybaczkach i kozakach i, nie wiedzieć czemu, bardzo mi się to nie spodobało. Pomyślałam wręcz, że wygląda fatalnie. Nie wiem czy to dlatego, że rybaczki kompletnie nie pasują do tej pory roku, albo może to znak że zmieniają się trendy i już długo nie słyszałam o rybaczkach. Myślicie, że w tym roku nie będą modne? Media będą raczej rezerwować je dla starszych kobiet, zasłaniających żyłki i pajączki, a młodsze próbować wpychać w krótkie spodenki?
Poprostu mi to nie pasuje, nie podoba mi się jak kobieta nosi materiałowe rybaczki ,w których chodzi w lato, podczas zimy. Rozumiem, że trzeba wykorzystywać swoje ubrania, a nie kupować ciągle nowe, no ale dla mnie rybaczki są zarezerwowane na lato, a długie spodnie na zimę. Również lubię rybaczki, ale to nie znaczy że pasują one według mnie na każdą porę roku i do każdego obuwia.
wiele osob chodzi w rybaczkach o każdej porze oku. dlaczego według Ciebie nie pasują do kozaków? Przecież wiele kobiet tak je nosi i nigdy nie pomyślałam o tym, że wygląda to zle?
ja sama lubię rybaczki i nie zamierzam z nich rezygnowac.