Witam,
znalazłam ostatnio informację o taki klubie zakupowym jak Stilago.pl.
Ciekawa jestem czy ktoś korzysta i jakie wrażenia?
Tu link z info, które znalazłam
http://kobieta24.pl/a.1516.Stilago___klub_mody_wloskiej_juz_w_Polsce_.html
Stilago korzystałam i polecam każdemu świetny pomysł na dobre zakupy, jak na razie kupiłam tylko 1 rzecz ale to się na pewno szybko zmieni :)
Prawda jest taka,że nie da się zobaczyć na zadnej ze stronek co Stilago tak naprawdę oferuje.Najpierw kazą się zarejestrować .Nie ufała bym firmom które sprzedają kota w worku
I co? rzeczywiscie można trafić jakąś okazję? nie jestem jeszcze zbyt obeznana w portalach zakupowych, ale znajoma korzystała z buy vip i ostatnio poleciła mi też właśnie stilago. Ciekawa jestem czy rzeczywiście ceny są atrakcyjne?
Są atrakcyjne- do 80 % taniej. A że trzeba się zarejestrować- żaden dziw- w alegro też trzeba najpierw założyć konto, żeby móc cokolwiek kupić. Tylko na stilago towary są zawsze markowe i z gwarancją jakości. Ja się przekonałam i kupiłam tam już kilka rzeczy. Polecam
na allegro rejestrujesz sie jak chcesz cos kupic a nie zobaczyć . Na stilago trzeba to zrobic od razu . Nie masz wgladu w ofertę, nie mozesz nic obejrzeć. To DUŻA różnica! Szczerze -nikomu sie to nie podoba a i klientów mniej dzieki temu.
akurat ja niewielka iloscia klientów bym sie nie martwila- czasami mozna znalezc naprawde cudenko w liczbie "mniej niz 5 sztuk" :) i w tedy duza ilosc uzytkowników na pewno nie jest porzadana:))))
a jakie są ceny torebek?
Zawsze jak się coś nie spodoba, to można sie wyrejestrować. Fajnie jest mieć podgląd na to co się dzieje, zawsze coś sobie człowiek upatrzy. Ja polecem , coprawda dopiero mam jedna rzecz, ale juz zamówiłam drugą:-) jest ,ok
wygląda na to, że nikt naprawdę nie wie co tam jest, ile to kosztuje, jakiej jest jakości przed podaniem swoich danych osobowych przy zapisie - ja się nie zapisuję mimo propozycji "zapisu bez zaproszenia"; dajcie znać jak to się zmieni.
To dziwne, ja znalazłam linka do konkretnych butów i wyświetlił mi się bez problemu, nie musiałam się logować czy rejestrować. W sumie wygląda kusząco, przede wszystkim ceny - Polki jeszcze nie są przyzwyczajone do klubów zakupowych, a w USA czy ogólnie na zachodzie Europy to bardzo popularne serwisy. A to cała rejestracja i konspiracja wiąże się raczej z podejściem producentów - nie każdy markowy dom mody chce sprzedawać rzeczy po 70 % obniżce, liczą przecież na droższego klienta ;)
Ja niestety mam niemiłe doświadczenia ze Stilago, zamówiłam dość drogą sukienkę na urodziny córki i niestety nic z tego nie wyszło. Po 4 tygodniach zaczęłam wydzwaniać ale nikt konkretnie nie mógł określić czasu realizacji zamówienia. W końcu się udało i po 6 tygodniach usłyszałam w słuchawce, że przesyłka została nadana - ale to też blef - bo dwa dni później, gry zadzwoniłam to inna konsultantka ustaliła po 4-godzinach, że wycofano przesyłkę, Więc może trzeba zamawiać 6-miesięcy wcześniej - być może wtedy dotrze na czas. Już nigdy nie złożę zamówienia w tej firmie - to nie jest profesjonalne podejście do klienta.
A ja kupiłam od nich piękną "włoską " bluzeczkę z metką made in China. Wcześniej czekając na moją ekskluzywną przesyłkę (5 tygodni) znalazłam identyczną ale tańszą o 30zł w Bonprixie. Już nikomu nie można wierzyć w tym kraju!!!!
Witam
Dnia 9-04-2011 zamówiłam droga sukienkę marki event do dziś 20-05-2011 nikt nie wie gdzie jest moja przesyłka. Dostałam informację (po wydzwanianiu tam i pisaniu e-maili), że sukienka znajduje się w magazynie centralnym na Słowacji. Kiedy do mnie dotrze nie wiadomo. Sukienka potrzebna mi jest na 05-06-2011. Dam znać czy totarła
Ja dołączyłam do tego klubu i całkiem podoba mi się pomysł czegoś takiego. Cała rejestracja to podanie maila, gdzie przysyłają mi ofertę z najnowszymi wyprzedażami, co akurat jest przydatne. Bo czasami się nie pamięta żeby sprawdzić co akurat przecenili. No i mają tam marki jakie nie znajdę u siebie w stacjonarnych sklepach.
Stilago to jakaś kpina! Zamówiłam 6 par butów w granicach 250-300 zł za parę i tylko jedna z nich była bez wad.
Reszta to jakiś koszmar, nawet nie można nazwać tego "poza gatunkiem". Jakieś wybrakowane podeszwy, białe buty zżółkłe, miejscami z potrójnymi szwami, materiał poszarpany.
Ciekawe, kto zwróci mi koszty wysyłki tam i z powrotem.
Na dodatek w potwierdzeniu mailem brak możliwości zobaczenia zamówienia, jakiś zdjęć itd. tylko szczątkowe opisy. Po zakończeniu kampanii po prostu już nie zobaczysz, co zamówiłeś, a czekać trzeba ok. 4 tygodni (ja czekałam trzy). Pisali, że dzień przed wysyłką otrzymam maila, a w dniu dostawy SMS-a. Dostałam tylko SMS-a.
Wcześniej wysłałam także maila z zapytaniem, jak to możliwe, że w Bonprixie takie same ubrania można kupić o 50-70% taniej. Wytłumaczyli się jakością. Ale sprawdzałam dokładnie - te same materiały, kroje etc.
Ja nie polecam!
NIE POLECAM, a wręcz ODRADZAM stilago.pl. Zamówiłam okulary GUESS, to co przyszło w szarym pudełku, owinięte folia spożywczą po prostu mnie zaszokowało. Mam oprawki w okularach korekcyjnych GUESSa i znam ta jakość. Odesłałam je spowrotem, otrzymałam od stilago potwierdzenie, że przesyłka dotarła i zwróca mi pieniądze w ciągu 14 dni - minęło 30 a kasy nie ma. Oszuści sprzedający podróbki.
Niestety nie znam i nie korzystam... Zapraszam natomiast do naszego sklepu www.Pandzior.pl
Nie korzystałam, jednak poszperałam troche i znalazłam troche informacji na temat zakupów stilago
Stilago to portal internetowy, który rozpoczął swą działalność 5 listopada 2010 r. Jest klubem mody włoskiej, cenionej przez kobiety i mężczyzn.
założeniem portalu jest nie tylko sprzedawanie, ale również nagradzanie najwierniejszych w licznych konkursach (jedna z nagród będzie na przykład wycieczka na zakupy do Mediolanu - stolicy mody).
Stilago dedykowane jest osobom lubiącym zakupy przez internet a także ceniące dobre marki - Gucci, Versace, Armani czy Roberto Cavalli.
aby dokonać tu zakupów należy najpierw się zarejestrować. Dzięki temu każdy użytkownik będzie mógł otrzymywać na bieżąco informacje na temat nowości i aktualnych kampaniach. Ale uwaga, liczba produktów w promocyjnych cenach maleje, zatem kto pierwszy, ten lepszy.