Zostałam poproszona o bycie świadkową na ślubie i mam dylemat, nie wiem jak powinnam się ubrać. Nie będę zwykłym gościem, więc chciałabym wyglądać odpowiednio. Możecie coś doradzić?
Na pewno postawiłabym w twojej sytuacji na sukienkę, bo jakieś spodnie czy spódnica nie wchodzą w grę !! . Sukienka powinna być w ładnym, żywym kolorze, a nie broń boże czarny czy granatowy. Może ładny odcień niebieskiego, lub zieleni. Do tego jakieś ładne kolczyki, buciki , i nic tylko szaleć do białego rana
Jak mówi Zyrafka nie wypada, żebyś była lepiej ubrana niż panna młoda. Jednak w takiej sytuacji liczy się elegancja i minimalizm. Najlepiej jeśli będzie to dluga suknia, a kolor to już zależy od upodobań. Pięknie wygląda suknia w kolorze gołębim, a do tego niebieski bukiecik.
Przede wszystkim nie powinnaś przyćmić Pani Młodej - to jej dzień i ona musi wyglądać najpiękniej. wiem, kobietom ciężko jest "odpuśić", ale należy się to każdej z nas :) Nie mam zielonego pojęcia co teraz wkładają na siebie świadkowe, więc za wiele Ci nie pomogę. Chyba czeka Cię przebieżka po sklepach, ale to chyba nalezy do przyjemności? :D