Mam pytanie czy kupienie przyjaciołce jako prezent ślubny naszyjnika, który jej się bardzo podobał ale nie była w stanie finansowo kupic go sobie jest dobrym pomysłem.
Chciałabym go jej podarować tak na kilka dni przed ślubem by w tym najważniejszym dniu miała go na sobie. Jak myślicie dobry czy zły pomysł?
Myślę, że to dobry pomysł, bo skoro koleżance taki naszyjnik się podobał, to z pewnością będzie bardzo zadowolona. Tylko lepiej ją trochę wcześniej uprzedzić, żeby nie kupiła sobie czegoś sama