Ja uwielbiam kolczyki. W swojej kolekcji mam ich na prawdę sporo. Uważam, że każdy strój można nimi przyozdobić. Ostatnio widziałam bardzo fajne w Hausie, no i oczywiście musiałam kupić. Kosztowały mnie 20 zł, ale jestem z nich teraz zadowolona, bo pasują do wszystkiego
Ja uwielbiam kolczyki mam ich masę, i zazwyczaj codziennie zakladam inne. W moim codziennym ubiorze kolczyki są bardzo ważnym dodatkiem
jak wiekszośc dziewczyn mam galerię kolczyków, ale tylko je mam, ponieważ po wszystkich bolą mnie uszy;/ tak więc nakładam je na parę godzin po czym muszę zdjac;/
Uwielbiam Kolczykiiiii:D mam ich 2 kuferki:) i ciągle je dokupuję;)
Też uwielbiam kolczyki, szczególnie wiszące i te drobne, nie przepadam za kolczykami- kółkami. Kiedyś takie miałam i często nimi zahaczałam o ubrania czy o włosy.
Lubie kolczyki, ale nie mam ich za wiele. Jak byście zauważyły mężczyźni nawet nie zwracają uwagi na takie szczegóły.. ;D
NIe mam ich dużo, ale zawsze coś sie znajdzie do jakiegoś stroju :)
NIektóre uniwersalne, które pasują do wszystkiego :))
ja ogolnie nie nosze kolczykow, ze wzgledu na to ze po wszystkich bola mnie uszy...;/ nakladam naprawde na jakas okazje, ale po paru godzinach sciagam:)
Kolczyki:) noszę czesto:) lubie wiszące z cekinkami :))
Kolczyków nie noszę, bo jakoś wkurzają mnie. Owszem na jakąś okazję to założę ale na codzień to nie za bardzo.
lubię kolczyki ale muszą byc oryginalne mało spotykane np.dyrberg-kern ma takie i na codzień i kiedy idę z mężem na kolacje,są stałym dodatkiem.
Ja nigdy z domu nie wychodzę bez kolczyków w uszach. Jest to mój ulubiony dodatek. Ostatnio najbardziej podobają mi się kolczyki z kryształkami Svarowskiego, dlatego często zaglądam na jomisilv.pl gdzie takowych jest naprawdę bardzo dużo. Moim zdaniem dzięki temu, że są takie delikatne to pasują do wszystkiego.
Ostatnio noszę kolczyki z kolekcji charms Apartu - do bransoletki oczywiście :)
Również lubie kolczyki, ale nie mam monii ich kupowania, mam swoje ulubione pary które noszę i narazie mi one wystarczą a jak jakaś para mi się znudzi to dokupię sobie nowe, nie chcę, żeby jakieś leżały w szkatułce, a później bym tylko narzekała że niepotrzebnie wydawałam na nie pieniądze.