Nadeszła już prawie zima, więc szanse na opalenie się marne. Trzeba wspomóc się samoopalaczem, tylko nie wiem po jaki sięgnąć. w sklepach jest ich tyle, ciężko dokonać wyboru. mam jasną cerę, bo z tego co zauważyłam są do cery jasnej i ciemnej. Co by było, gdybym kupiła samoopalacz do ciemnej cery? opalenizna byłąby intensywniejsza czy co?
jaki samoopalacz możecie polecić? na co zwracac uwagę podczas zakupu ?
po doswiadczeniach z samoopalaczami nie polecam ich...po wszystkich zostaja plamy, skora wyglada jak natarta marchwia...
A może spróbujesz chusteczek samoopalających ?
Ja używam Onyx'a . Mam dzięki nim piękną opaleniznę ,wtedy ,kiedy tylko chcę.
Chusteczki nie zostawiają smug ,tak jak balsamy lub kremy. No i opalenizna jest brązowa a nie pomarańczowa, co jest wielkim plusem. Poczytaj sobie więcej o tych chusteczkach, polecam
wypróbowałam wiele samoopalaczy- soraya, dove, loreal, eveline. teraz od jakiegoś czasu kupuje samoopalacz do twarzy Ziaja. Płacę za niego 10 zł, ostatnio kupiłam z a 9,80, bo nie zdążyłam jeszcze zedrzec ceny co zawsze robie, i przyznam, że pozstaje mu wierna.
swietnie sie rozprowadza, szybko wchlania i nie pachnie brzydko, jak mialo to miejsce z innym, chyba wlasnie z sorai;/ dobre rozprowadzanie sprawia, że nigdy nie uzyskalam efektu zle rozprowadzonego samoopalacza i w konsekwencji powstanie plam. polecam dlatego samoopalacz do twarzy Ziaja.
no ja slyszalam o tym Onyxie i kupiłam u nich na stronie sklepu www.onyx.sklep.pl (jeśli nie powinnam podawać strony to przepraszam) bo koło mnie nigdzie nie mogłam dostać i jest super teraz na lato bo zawsze mam twarz jaśniejszą bo więcej ją szoruję różnymi mleczkami i innymi takimi no i chusteczka się świetnie sprawdza;)
Dobrym samoopalaczem, którego używałam jest Garnier, ma warianty do różnych karnacji skóry, jeśli masz karnację trądzikową to lepiej go nie stosować. Na mojej skórze prezentował się nieźle i do tego pięknie pachnie:)