dziewczyny,
zimą szybko robi się ciemno i częściej niż zwykle marzę o długim wylegiwaniu się w wannie. Co dodajecie do wody, żeby kąpiel była cudowna. co dodajecie, kiedy chcecie się zrelaksować, co kiedy zależy wam na pobudzeniu?
ile powinna trwać kąpiel, żeby nie przedobrzyć? czy spotkałyście się ze stwierdzeniem, że kąpiel w gorącej wodzie sprzyja powstawaniu cellulitu?
Uwielbiam długie kąpiele, ale mogę sobie na nie pozwolić tylko w weekend bo w tygodniu to jest mało czasu i tylko szybki prysznic, ale jak juz wejde do wielkiej wanny to migdałowy płyn do kąpieli albo sole :)
Ja kocham długie kąpiele, a najważniejszym czynnikiem jest Nivea - Bath Care jest to co prawda olejek pod prysznic, ale można go dodawać do wody. Nawilża skórę, ładnie pachnie. Idealny po ciężkim dniu, dodaje energii!
ja używam href="http://www.spasiam.pl/ soli do kąpieli z kolekcji drzewno korzennej firmy SPA SIAM, polecam bardzo gorąco. skora po takiej kąpieli jest elastyczna i cudownie odprężona
oj u mnie to tak różnie jest, bo albo dodaję tylko płyn do kąpieli, żeby leżeć w pięknie pachnącej pianie, a czasem jest tak, że dodaję też sól do kąpieli, ale raz czy dwa zdarzyło mi się, że do wanny wrzuciłam sobie takie pachnące kulki;)
też było przyjemnie;)
Ja lubię aromatyczne płyny i olejki do kąpieli z Marizy. A jesli akurat ich nie mam pod ręką to tradycyjnie moje ulubione FA, które chyba nigdy mi się nie znudzi :)
Kąpiel godzinna w gorącej wodzie może człowieka osłabić i skóra strasznie rozmieka potem. Optimum, z tego co słyszałam, to do 20 minut, ale jak tu nie wylegiwać się, skoro za oknem zimno? A ja dodaje taki puder cynamonowy Farmony zdaje się. Co do cellulitu to nie wiem - raczej tryb życia, jedzenie i... cywilizacja, a nie kaąiel go powodują...