Wegetarianka planując ciążę musi przerzucić się na dietę mięsną? Trąbi się, że w czasie ciąży kobieta powinna dostarczać duże ilość mięsa do organizmu, ale czy to jest niezbędne by dziecko urodziło się zdrowe? Jak to jest z tym u wegetarianek? Czy dieta wegetariańska szkodzi dziecku, albo mamie w ciąży?
Ale chyba będąc wegetarianinem to brakuje jednak tych mięsnych potraw, które potrzebne do rozwoju nowo poczętego dziecka? Jakoś nie wyobrażam sobie ciąży bez dostarczania organizmowi niezbędnych minerałów zawartych właśnie w potrawach mięsnych.
Jak dla mnie to każda kobieta będąca w ciąży, zaraz po urodzeniu i starając się o dziecko powinna uzupełniać ilość witamin i minerałów w organizmie najbardziej w tych okresach potrzebnych. Moja lekarka jeszcze przed zajściem w ciąże poleciła mi Vita-miner Prenatal, który stosowałam do końca okresu karmienia piersią.
Każdy odżywia się inaczej, każdy innych potrzebnych organizmowi produktów dostarcza, więc jeżeli organizm jest przyswojony do wegetarianizmu to i dziecku będzie taka dieta odpowiadać i nic nie powinno zaszkodzić.