Dziewczy co mam robić... Moje dziecko 3 miesięczne non stop płacze, na szczęście mam dziadkó, którzy na zmianę spacerują z nim po podwórku (wtedy nie płacze). Czy mój synek z tego wyrośnie? Co może być przyczyną tego, że on cały czas płacze? Czy ma po prostu taki charakter i musimy to przeżyć?
Czopki viburcol są dobre przy wszelkiego rodzaju niepokojach u dzieci, począwszy od tych spowodowanych infekcjami różnego rodzaju, bóli związanymi z kolkami czy ząbkowaniem, po takie własnie nieokreślone.
Tak Viburcol w tych sytuacjach radzi sobie świetnie. Ale radzę iść zapytać lekarza i tak, tego bez recepty nie dostaniesz. Powodów tego płaczu może być wiele.
Synkowi ten płacz w końcu minie. Zaufaj mi - to nie trwa wiecznie. Uzbrój się jeszcze w odrobinę cierpliwości, a zostanie ona wynagrodzona :) Natomiast co do viburcolu, to ja jeszcze 2 miesiące temu dostałam go bez recepty - farmaceutka o nią w ogóle nie poprosiła...
No tylko, że jak człowiek słyszy płacz dziecka to aż serce się kraja, więc szuka sie jakiegoś rozwiązania. No popatrz a ja już nigdzie bez recepty dostać tych czopków nie mogła,
Najgorsza jest bezradność jak dziecko aż zanosi się od płaczu, a my nie wiemy jak mu pomóc i próbujemy wszystkich sposobów, ale bezskutecznie :(
Natomiast są dzieci, które po prostu dużo i często płaczą. Sąsiadka ma synka, który skończył roczek i wiecznie o wszystko płacze. Już nieraz żaliła mi się, że ona już nie ma do niego siły, ani nowych pomysłów jak to dziecko uspokoić i sprawić, aby nie płakało przy pierwszej lepszej okazji.
A co do Viburcolu, to się zgodzę. Czopki te znakomicie uspokajają drażliwe i niespokojne niemowlaki :)
Również się zgodze.. czopki te są dobre dla dziecka ...
Ja miałam podobnie z córką i to po roku gdzieś minęło, ale podawałam jej czasem czopki Viburcol i była duża zmiana na lepsze. Była spokojniejsza i juz tak nie plakala często.