Nie każdy rodzic poczuwa się do obowiązku płacenia alimentów na swoje dziecko. Nie krzywdzi tymi poczynaniami drugiego rodzica z którym żyje w niezgodzie lecz krzywdzi swoje dziecko. Pamiętajmy, że alimenty to nie dobra wola ani żaden gest miłosierdzia. Alimenty są obowiązkiem stanowionym przez nasze prawo. Gdzie się udać gdy dochodzimy praw swojego dziecka?
Ja nie rozumiem jak można nie płacić alimentów na dziecko? To po co się w ogóle staracie o dziecko albo idziecie do łóżka? Nie macie zielonego pojęcia o czymś takim jak poczęcie zwane wpadką? Jeżeli ktoś już nie poczuwa się do opłat alimentacyjnych do zaraz z nim do sądu.
prosze o pomoc!!
Moj chlopak placi alimenty 800zlotych kazdego miesiaca na swoja corke.W dniu kiedy byla sprawa nie mogl sie wstawic wiec niby sad przyznaczyl mu taka kwote!Nie dostal zadnych papierow ze sadu ile ma placic do ktorego kazdego miesiaca ex zona nie chce mu pokazac papierow i z kazdym miesiacem wymysla i szantazuje go ze podwyzsza alimenty bo jej za malo.Nie chce podjac sie zadnej pracy twierdzac ze nie ma z kim dziecka zostawic (dziecko chodzi do 1 szej klasy podstawowej).rowniez zada alimentow na siebie czy jest to narmalne?!we wrzesniu przyjdzie na swiat nasze dziecko i pytanie czy ma szanse na zmniejszenie alimentow i czy sad moze jej przyznac alimenty na nia?Bedzie nam ciezko utzrymac z jednej wyplaty 2 dzieci i ex zone prosze pomozcie mi!!! dziekuje
Najlepiej jest dochodzić praw swojego dziecka u rzecznika praw dziecka, który na pewno udzieli Nam wszystkich ważnych wskazówek i na każde nasze pytanie odpowie.