Ostatnio wychowawczyni Patryka na wywiadówce zapytała się wszystkich rodziców czy chcielibyśmy by nasze dzieci już chodziły na zajęcia związane z przyswajaniem wiedzy o seksie. Uważam, że to za szybko jak na niespełna 10letniego syna, jak uważacie ? Kiedy taka edukacja waszym zdaniem powinna być w szkołach?
Nie ma powodu do obaw. Nauka w takim wieku nie wygląda tak jak nam się wydaje. Sama byłam przeciwna, ale jak zapoznałam się z programem, to nawet spoko. Słowo sex wogule nie pada.
a jakie słowo pada? kopulowanie się, czy mowa o bocianach jest?
bociany może nie, ale na zasadzie co jest właściwe a co nie jest właściwe i tutaj chodzi bardziej w tych zajęciach o rozpoznanie co jest intymne i można a czego nie można robić dziecku
No fakt 10 lat to za wcześnie. Tak chociaż od 13 lat może 14.