Dziewczyny, mam problem, moje dziecko już od zerówki nie chce się uczyć. Nie lubi chodzić do szkoły, nie lubi spędzać czasu nad książkami. Jak mam je zmotywować? Nie chce, żeby narobiło sobie zaległości.
w zerowce dzieci powinny sie przede wszystkim dobrze bawic, na nauke maja jeszcze czas. jesli nie lubi ksiazek, moze dobrym sposobem byloby codzienne wspolne spedzanie czasu z ksiazka, ogladanie obrazkow, czytanie... jesli od malego jest przyzwyczajane do obcowania z ksiazka, chetnie bedzie po nia siegalo. na sile nie zrobimy nic. warto moze wybrac sie do ksiegarni i pozwolic dziecku zafascynowac sie kilkoma lekturami. Wazne zeby dziecko mialo mozliwosc samodzielnego wyboru.
w zerowce dzieci powinny sie przede wszystkim dobrze bawic, na nauke maja jeszcze czas. jesli nie lubi ksiazek, moze dobrym sposobem byloby codzienne wspolne spedzanie czasu z ksiazka, ogladanie obrazkow, czytanie... jesli od malego jest przyzwyczajane do obcowania z ksiazka, chetnie bedzie po nia siegalo. na sile nie zrobimy nic. warto moze wybrac sie do ksiegarni i pozwolic dziecku zafascynowac sie kilkoma lekturami. Wazne zeby dziecko mialo mozliwosc samodzielnego wyboru.