W szkole synek dostał propozycję zapisania się na dwa języki obce: angielski i niemiecki. Zastanawiam się czy jak dla pierwszoklasisty to nie za dużo? Wiem, że takie dzieci szybciej przyswają wiedzę, ale czy mały da radę opanować dwa języki? Czy Wy zapisywałyście swoje dzieci na dwa języki? i JAk sobie radziły?