Dieta odmładzająca
Która z nas nie zamartwia się, keidt stając w lustrze zauważa pierwsze siwe
włosy czy nowe zmarszczki na twarzy. Taka kolej rzeczy, jednak nie musimy biernie się temu przyglądać lecz zacząć zmieniać swoje życie tak, by jak najdłużej cieszyć się pięknym wyglądem. To, co destrukcjynie wpływa na nasz wygląd to stres, dlatego staraj się tak organizować swoje życie, by nie dopuszczać do sytuacji, w których mogłabyś się denerwować.
Oczywiście, życie płata różne figle i stresujące sytuacje są jego częścią, bo to zepsuty samochód, którym utknęliśmy w drodze do pracy, bo to problemy rodzinne i tak dalej i tak dalej. Postaraj się jednak podejść do wielu spraw z dystansem. Zepsuty samochód pod wpływem twoich nerwów się nie naprawi, ani tym bardziej nie przyspieszysz przejazdu do pracy. Lepiej spokojnie wykonaj telefon i poinformuj, że spóźnisz się do pracy z powodu... złośliwości rzeczy martwych.
Oprócz unikania stresu organizuj tak swój dzień, byś miała czas tylko i wyłącznie dla siebie. Czasami zaledwie półgodzinny relaks może zdziałać cuda i dać ci moc na kolejne wyczerpujące godziny ciężkiej pracy. Wprowadź także do swojego życia ruch fizyczny, zapisz się na basen, umów się z koleżanką na bieganie, a zobaczysz, że mimo, iż takie wypady dają wycisk, będziesz czuła się lepiej.
Kolejne, co możesz zrobić to wprowadzić specjalną dietę odmładzającą. Bazuje ona głównie na sokach owocowo-warzywnych, toteż oczyszcza, regeneruje i usuwa z toksyn nasz organizm.
R e k l a m a ▼
Dieta odmładzająca bazuje na sześciu rodzajach pokarmów:
świeżych owocach: pomarańczach, grejpfrutach, cytrynach, jabłkach, jagodach i borówkach,
świeżych warzywach: marchwi, pietruszce, szpinaku, kiszonej kapuście, papryce, brukselce, selerze oraz cebuli,
świeżych sokach warzywnych wykonanych z wyżej wymienionych warzyw,
świeżych sokach owocowych wykonanych z wyżej wymienionych owoców,
napojach mlecznych: jogurcie, maślance, kefirze i mleku,
napojach gorących: gorzka, słaba kawa i herbata (z cytryną), rosół jarzynowy, bez makaronu, napar z mięty.
Dieta odmładzająca – jadłospis:
Dieta odmładzająca trwa dziesięć dni, w czasie których dostarczamy organizmowi pięć posiłków w ciągu dnia.
Dzień pierwszy:
Śniadanie:
szklanka soku pomidorowego, kromka chleba chrupkiego, dwa plasterki podsmażonej chudej szynki, szklanka chudego mleka z drożdżami, tabletka witaminy C i jedna z solami mineralnymi.
Drugie śniadanie:
szklanka soku z marchwi.
Obiad:
smażony plasterek rostbefu, zielona sałata bez oleju, szklanka jogurtu, dwie kromki chleba chrupkiego
Podwieczorek:
szklanka soku jarzynowego z drożdżami piwnymi
Kolacja:
dwa jajka sadzone z duszonym szpinakiem, pieczone jabłko, herbata z cytryną
Dzień drugi:Śniadanie:
szklanka soku pomidorowego, jajko na miękko, dwie cienkie kromki ciemnego pieczywa, szklanka chudego mleka z dodatkiem łyżki drożdży piwnych. Tabletka witaminy C i tabletka zawierająca sole mineralne.
Drugie śniadanie:
szklanka soku z selerów.
Obiad:
szklanka soku z marchwi, 125 g chudego twarożku zmieszanego z drobno posiekaną natką pietruszki i odrobiną jogurtu, kromka chleba chrupkiego, filiżanka kawy z mlekiem z dodatkiem drożdży piwnych.
Podwieczorek:
szklanka soku jarzynowego.
Kolacja:
plasterek smażonej wątróbki cielęcej, 100 g duszonego szpinaku (z mrożonek) lub połowa główki sałaty z sokiem cytrynowym.
Dzień trzeci:Śniadanie:
szklanka soku pomarańczowego, dwie łyżki stołowe kiełków pszenicznych rozrobionych mlekiem i miodem. Tabletka witaminy C i tabletka soli mineralnych.
Drugie śniadanie:
szklanka soku z selerów.
Obiad:
200 g chudego gotowanego drobiu, pół główki sałaty z cytryną, szklanka chudego jogurtu.
Podwieczorek:
szklanka soku pomidorowego.
Kolacja:
filiżanka rosołu na samych warzywach, 200 g gotowanej ryby, trzy duszone pomidory.
Dzień 4:Śniadanie:
1 pomarańcza, jajko smażone na chudym boczku, kromka chleba żytniego, filiżanka chudego mleka z drożdżami piwnymi, 1 tabletka witaminy C i jedna z solami mineralnymi
Drugie śniadanie:
szklanka soku z marchwi
Obiad:
jajecznica z dwóch jaj, sałatka z pomidorów bez oleju, kromka chrupkiego pieczywa, herbata z cytryną lub kawa z mlekiem.
Podwieczorek:
szklanka soku jarzynowego.
Kolacja:
gruby plasterek smażonego steku, pół główki sałaty z cytryną, szklanka jogurtu z rozdrobnionymi truskawkami (może być z mrożonek).
Dzień 5:Śniadanie:
szklanka soku pomarańczowego, jajko na miękko, dwa kawałki chleba chrupkiego, szklanka kawy z mlekiem z dodatkiem drożdży piwnych, 1 tabletka witaminy C i jedna z solami mineralnych.
Drugie śniadanie:
szklanka soku z marchwi.
Obiad:
szklanka soku pomidorowego, plasterek smażonej cielęcej wątróbki, cienka kromka razowego chleba, pieczone jabłko, filiżanka czarnej kawy.
Podwieczorek:
szklanka soku jarzynowego z drożdżami piwnymi.
Kolacja:
125 g tatara przyprawionego drobno posiekaną cebulką, żółtkiem i zieloną papryką, jedna grzanka, herbata z cytryną.
Dzień 6:Śniadanie:
jedna pomarańcza, trzy plasterki chudego smażonego boczku, dwa płatki chleba chrupkiego, szklanka mleka z drożdżami piwnymi. Jedna tabletka witaminy C i jedna z solami mineralnymi.
Drugie śniadanie:
szklanka soku z selerów lub chudego jogurtu.
Obiad:
dwa jajka na twardo, szklanka soku pomidorowego z łyżką drożdży piwnych, filiżanka kawy z mlekiem.
Podwieczorek:
szklanka soku jarzynowego.
Kolacja:
filiżanka bulionu bez tłuszczu, jeden strąk papryki faszerowanej chudym mielonym mięsem, jedno pieczone jabłko, dwie łyżki chudego twarożku z drobno usiekanym szczypiorkiem, filiżanka herbaty z sokiem cytrynowym.
Dzień 7:
Śniadanie:
pół grejpfruta, trzy łyżki płatków owsianych, rozmieszanych z mlekiem, z dodatkiem utartego jabłka i kilku posiekanych orzechów. Filiżanka gorącej kawy z mlekiem, tabletka witaminy C i jedna z solami mineralnymi.
Drugie śniadanie:
szklanka soku z selerów lub chudego jogurtu.
Obiad:
pół smażonego małego kurczaka, jedna grzanka, sałata bez oleju, herbata z cytryną.
Kolacja:
szklanka soku pomidorowego, 125 g chudej kiełbasy na gorąco, pół główki sałaty z cytryną.
Dzień 8:Śniadanie:
pół grejpfruta, jedno jajko sadzone, dwa sucharki, szklanka mleka lub kawy z mlekiem z dodatkiem jednej łyżki drożdży piwnych. Jedna pastylka witaminy C i jedna zawierająca sole mineralne.
Drugie śniadanie:
szklanka chudego jogurtu lub soku z selerów.
Obiad:
jeden pomidor, omlet z dwóch jaj, szklanka jogurtu lub mleka z drożdżami piwnymi.
Podwieczorek:
szklanka soku jarzynowego.
Kolacja:
smażony stek, zielona fasolka duszona bez tłuszczu lub zielona sałata przyprawiona sokiem cytrynowym.
Dzień 9:Śniadanie:
szklanka soku pomidorowego, 5 dag szynki, cienka kromka chleba razowego, szklanka chudego mleka lub kawy z mlekiem z drożdżami piwnymi, 1 tabletka witaminy C i jedna soli mineralnych
Drugie śniadanie:
szklanka soku z selerów.
Obiad:
pomarańcza, sałatka z drobiu bez oliwy, zielona sałata, kromka razowego chleba, herbata z cytryną.
Podwieczorek:
szklanka soku jarzynowego.
Kolacja:
filiżanka chudego bulionu, 200 g gotowanej ryby, dwa duszone pomidory, szklanka mleka.
Dzień 10:Śniadanie:
pół grejpfruta, dwa kawałki chleba chrupkiego, łyżka miodu, szklanka mleka z drożdżami piwnymi.
Drugie śniadanie:
szklanka soku z selerów lub pomidorów.
Obiad:
125 g smażonego siekanego mięsa, kromka chleba żytniego, filiżanka sałatki owocowej, herbata z cytryną.
Podwieczorek:
szklanka soku jarzynowego z drożdżami.
Kolacja:
filiżanka chudego bulionu, kawałek chudego gotowanego mięsa wołowego, zielona sałata bez oleju, szklanka jogurtu z rozdrobnionymi truskawkami lub jagodami (mogą być z mrożonek)
Odpowiedzi
cudów nie ma, ale ta dieta faktycznie daje dobrze dla organizmu. polecam wszystkim :)
Moim zdaniem (wiem to na własnym przykładzie) dobre dla organizmu jest jedzenie otrąb. Są zdrowe, sycące, usuwają toksyny z organizmu, zapobiegają zaparciom i obniżają cholesterol. Wprowadziłam je do swojej diety i czuje się lepiej. A od czasu do czasu robię sobie z nich maseczkę i wtedy moja cera jest świeża. Super.
Ostatnio dużo o tych otrębach. Co one mają w sobie, że wszyscy je sobie tak chwalą? No a w smaku chyba nie są najlepsze? Sama nigdy nie jadłam, ale za to płatki owsiane często musiałam w dzieciństwie, ale w smaku chyba są podobne. A płatków nie lubię…
Otręby zawierają dużo błonnika (otręby sante w niebieskim opakowaniu mają 16%) i pęcznieją żołądku powodując uczucie sytości. Poza tym zawierają dużo składników odżywczych takich jak węglowodany, białko, tłuszcze, witaminy oraz sole mineralne.
Jeśli chodzi o smak to możesz je dodawać do panierki, jogurtów, sałatek i gdzie tylko chcesz ;)
Słusznie, że dużo się mówi o otrębach, bo mają dużo składników odżywczych i są zdrowe, a jeszcze nie przez wszystkich doceniane.
A jakie otręby kupujecie? Jakie są najlepsze?
Ja kupuję Sante niebieskie. Owsiane. Zawsze takie jadłam i jest ok.
Ale chyba nie różnią się za bardzo od siebie, hm?
Akurat dziś na fb sante znalazłam odpowiedź na Twoje pytanie: Otręby owsiane w odróżnieniu od pszennych składają się głównie z rozpuszczalnego błonnika pokarmowego i dlatego przyczyniają się między innymi do obniżenia poziomu cholesterolu, podczas gdy otręby pszenne składają się głównie z nierozpuszczalnego błonnika i nie posiadają tych właściwości.
Czyli jednak wygrywają owsiane ;)
Ale na diecie dukana łączy się owsiane z pszennymi. Fakt, że owsianych dwa razy więcej ale pszenne też są potrzebne.
Zawsze jem tylko owsiane i jest ok. Nie widzę potrzeby żeby je łączyć ;)
A ja często je łączę. Z musli, garnolą, bakaliami i innymi. Kiedy i jak chcę. No i zawsze to urozmaicone śniadanie ;)
Właśnie, urozmaicenie to podstawa. Z doświadczenia wiem, że takie samo jedzenie szybko się nudzi i często wtedy sięgamy po „zakazane” produkty.
A jak sobie radzicie jak macie ochotę na te „zakazane” produkty? Ulegacie czy macie jakieś sprawdzone sposoby?
Ja staram się robić od czasu do czasu jakiś deserek. Oczywiście nie takie, żeby to od razu była bomba kaloryczna. Ostatnio zrobiłam szyszki owsiane, przepis znalazłam na fb sante. Zamiast cukru dodaję miód, a zamiast płatków otręby niebieskie Sante (są drobniejsze od zwykłych) i nie mam wyrzutów sumienia. Zjadam przy okazji dzienną porcję otrąb i zaspokoję swoją potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego.
Mam uczulenie na kakao i niestety moje szyszki musiałyby być białe;P Ale znalazłam przepis na zwykłe ciasteczka owsiane ze słonecznikiem. Uwielbiam fb ;)
A co myślicie o placku otrębowym z łososiem?
Takiego połączenia jeszcze nie próbowałam i na razie nie planuje. Ale mam nadzieję, że jak ktoś zrobi to się tym podzieli ;)
Też czekam na relacje ;) Ciekawa jestem ;)
Nie czekajcie tylko same zróbcie ;) Zupa jest świetna ;D
No to ja zaryzykuje ;)
Zrobiłam i nie żałuję ;) Mój mąż narzekał że za chuda, bo nie ma tam nawet kawałka mięsa, ale i tak bardzo nam smakowała.
Nie wiem skąd brałyście przepis na te zupę, ale jest on na facebooku sante. Jest tam tez przepis na pulpeciki owsiane. I specjalnie dla męża, można połączyć jedno z drugim ;)
Można trochę pokombinować z tymi przepisami, jak np. z pulpecikami. Ja prawie zawsze kombinuje ;)
Mi w zupełności wystarcza te co są na fb sante. Jedyny co zmieniam to płatki na otręby, bo podobno są zdrowsze.
Też tak słyszałam, dlatego robię dokładnie tak samo ;)
A czy otręby działają odmładzająco?
Czy odmładzająco to nie wiem, ale ja na przykład robię sobie maseczkę z otrąb i po takim zabiegu czuję że moja skóra robi się świeża i oczyszczona, ale czy to można zaliczyć do "młodsza" to nie wiem ;)
A może podasz nam ten przepis?
Korzystałam z takiego przepisu znalezionego na innym forum "Do miseczki nasypać i zmielić 2 łyżeczki otrąb sante niebieskich. Dodać kilka kropel oleju roślinnego i dobrze wymieszać. Nałożyć maseczkę na twarz i po 5 minutach zmyć letnią wodą"
Ha ha ha próbowałam i czuję się piękniejsza ;D Pierwsza była z otrębów, które miałam w domu, ale jak te się skończyły to kupiłam sante i faktycznie lepsze bo są drobniejsze. Maseczkę jeszcze nie raz zrobię. Rewelacyjna ;)
Też spróbowałam ;) Faktycznie czuć różnicę. Niby tylko chwila i zwykłe otręby, ale czułam że moja twarz jest oczyszczona. Skoro tak było po jednym razie to może po kilku(nastu) takich zabiegach różnica będzie w wyglądzie ;D